yandex
Zadośćuczynienie za naruszenie praw pacjenta
Marzec 1, 2017
Skarga kasacyjna w sprawie błędu medycznego
Marzec 8, 2017

W sprawach o błędy medyczne każdy przypadek jest inny i najmniejsze szczegóły mogą zdecydować o tym, czy mamy do czynienia z błędem medycznym, czy też nie. Zawsze jednak warto szukać podobieństw do spraw, które już zostały ocenione przez sądy jako błędy medyczne, dlatego też w niniejszym artykule opiszę jeden z takich przypadków. 


Powódka, od kilku lat cierpiąca na okresowo występujące dolegliwości kręgosłupopochodne szyjne zgłosiła się do lekarza pierwszego kontaktu z powodu narastających od około miesiąca bólów karku promieniujących do potylicy i prawego barku oraz drętwienia prawej ręki, nie ustępujących po stosowaniu dostępnych bez recepty leków przeciwbólowych. Otrzymała wówczas skierowanie do neurologa, który zlecił wykonanie badania RTG kręgosłupa szyjnego, a następnie w trybie pilnym badania i konsultację neurochirurgiczną. 


Neurochirurg po ocenie badań obrazowych odcinka szyjnego wykazujących zmiany zwyrodnieniowe z przepukliną jądra miażdżystego uciskającą struktury nerwowe, zakwalifikował powódkę do operacji, zlecając do czasu zabiegu noszenie kołnierza ortopedycznego. Lekarz nie przedstawił alternatywnej metody rozwiązania problemu. Powódka zgłosiła się do Poradni Neurochirurgicznej, w której potwierdzono konieczność leczenia operacyjnego i skierowano na Oddział Kliniczny Neurochirurgii, do którego została przyjęta celem operacyjnego usunięcia jądra miażdżystego na poziomie C5/C6 i wykonania na tym poziomie zespolenia międzytrzonowego z użyciem implantu. 


Po wykonanym, w dniu przyjęcia, zabiegu operacyjnym nie stwierdzono niedowładów ani objawów radikulopatii. Powódka opuściła pozwaną placówkę z zaleceniami noszenia kołnierza ortopedycznego przez 4 -5 tygodni i po tym terminie wykonania badanie rtg oraz kontroli neurochirurgicznej. 


Z opisu zabiegu operacyjnego wynika, że poziom operacji został potwierdzony RTG, a następnie usunięto dysk C5/C6. Podczas kontroli nie stwierdzono niepokojących objawów, zlecono stopniowe odstawianie kołnierza ortopedycznego, bez wskazań do rehabilitacji. Po kilku dniach u powódki zaczęły występować objawy bólowe podobne, choć o nieco mniejszym natężeniu niż poprzednio. Podczas przeprowadzonych badań stwierdzono, że w trakcie zabiegu neurochirurgicznego usunięto jądro miażdżyste C6/C7, a nie C5/C6. 


Informacje dotyczące zakresu zabiegu, zostały potwierdzone na podstawie badanie MR odcinka szyjnego kręgosłupa stwierdzającego: „na poziomie C5/C6 tylno-prawoboczna przepuklina jądra miażdżystego z osteofitozą nieznacznie modelującą rdzeń kręgowy, korzenie prawego nerwu C6 uciśnięte. Stan po zabiegu na poziomie C6/C7”.  


Powódka zgłosiła się na konsultację u prof. neurochirurgii który potwierdził wykonanie operacji na niewłaściwym poziomie i nadal istnienie przepukliny jądra miażdżystego na poziomie C5/C6 wymagającej usunięcia. Z obawy przed ewentualnymi nieprzewidzianymi powikłaniami po reoperacji, powódka nie zdecydowała się na zabieg. 


Obecnie powódka, praktycznie codziennie odczuwa bóle barku, u góry szyi, ściskające bóle głowy i bóle pleców. Szczególnie dokuczliwe są bóle szyi, na które powódka musi zażywać bardzo silne leki przeciwbólowe. Nikły ból powódka odczuwa cały czas, raz w miesiącu ulegają one intensyfikacji, kupuje wówczas leki przeciwbólowe i plastry rozgrzewające. 

 
W sprawie zostało powołanych dwóch biegłych:

a) z zakresu rehabilitacji medycznej, który ustalił trwały uszczerbek na zdrowiu powódki w wysokości 55 %

b) oraz neurolog określił uszczerbek na 10%.

Rozpoznający sprawę sąd przychylił się do oceny biegłego z zakresu rehabilitacji medycznej uznając, że w sposób jednoznaczny wskazuje na ocenę uszczerbku odcinka, poddanego zabiegowi operacyjnemu tj. na poziomie C6/C7. Tymczasem opinia biegłego neurologa nie wyjaśnia zakresu oceny dolegliwości w tej mierze, co więcej pozostałe wywody i wnioski odnoszą się do oceny ruchomości i dolegliwości całego odcinka kręgosłupa szyjnego. 

Na tej podstawie sąd stwierdził, że w niniejszym przypadku doszło do błędu medycznego i przyznał powódce tytułem zadośćuczynienia kwotę 50.000,00 zł. 

W uzasadnieniu wyroku sąd stwierdził, iż błąd w sztuce medycznej jest jedynie obiektywnym elementem winy lekarza wykonującego czynności medyczne, stanowi bowiem czynność (zaniechanie) lekarza w zakresie diagnozy i terapii, niezgodną z nauką medycyny w zakresie dla lekarza dostępnym.

Sąd uznał, że pomiędzy działaniem pozwanego Szpitala, a szkodą powódki, zachodzi adekwatny związek przyczynowy, bowiem powstała szkoda jest normalnym następstwem niezachowania należytej staranności przy wykonywaniu świadczeń medycznych. Niedbalstwo podczas przeprowadzania zabiegu usunięcia przepukliny jądra miażdżystego odcinka szyjnego kręgosłupa na poziomie C5/C6 na skutek niezachowania należytej staranności przy przeliczaniu poziomu kręgosłupa, doprowadziło do zoperowania poziomu niższego od planowanego, przez co u powódki usunięto zdrowy krąg C6/C7. Tak przeprowadzony zabieg nie tylko nie przyniósł oczekiwanych korzyści terapeutycznych, ale spowodował ograniczenie ruchomości segmentu ruchowego kręgosłupa na poziomie C6/C7. 

Jako podstawę prawną zadośćuczynienia za szkodę wywołaną błędem w sztuce lekarskiej Sąd wskazał przepis art. 445 § 1 kodeksu cywilnego w zw. z art. 444 § 1 kodeksu cywilnego. Oceniając przykre doznania natury fizycznej i psychicznej powódki, po wykonanym zabiegu, jak również konieczność poddania się długotrwałej rehabilitacji, sąd uznał żądanie zadośćuczynienia za usprawiedliwione co do zasady. Wobec odczuwania bólu szyi, trwałego 5-procentowego uszczerbku na zdrowiu, konieczności zażywania silnych leków przeciwbólowych i odczuwania nieustającego lęku o swój stan zdrowia, sąd uznał za stosowne zadośćuczynienie w wysokości 50.000,00 zł.

Sąd podkreślił, że przy określaniu kwoty zadośćuczynienia uwzględnił także wiek poszkodowanej, tj. 34 lata, nasilenie oraz czas trwania jej dolegliwości fizycznych i psychicznych oraz utrwalone następstwa wypadku.

Adwokat Michał Miller  

1 Komentarz

  1. Michał Miller pisze:

    Szanowni Państwo,

    zachęcam do komentowania powyższego artykułu lub zadawania dodatkowych pytań, które pojawią się w związku z jego lekturą.

    Na wszystkie pytania postaramy się odpowiedzieć w możliwie jak najkrótszym czasie.

    Szanujemy prywatność naszych Czytelników, więc przy komentarzu nie pojawią się żadne Państwa dane w tym adres email.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

607 223 420