yandex
Skarga o stwierdzanie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia
Marzec 14, 2017
Założenie opatrunku gipsowego bez przepisania leków przeciwzakrzepowych
Marzec 27, 2017

W jednym z poprzednich artykułów opisane zostały przesłanki odpowiedzialności, które muszą zostać wykazane, by można było stwierdzić, że w danej sprawie mamy do czynienia z błędem medycznym.

Należą do nich:

  • wyrządzenie szkody przez personel medyczny,
  • zawinione działanie lub zaniechanie tego personelu, 
  • normalny związek przyczynowy pomiędzy tym działaniem lub zaniechaniem, a wyrządzoną szkodą, 
  • wyrządzenie szkody przy wykonywaniu powierzonej czynności.

W niniejszym artykule skupię się na przesłance zawinienia lekarza czy personelu medycznego w trakcie udzielania świadczeń medycznych pacjentowi.

W sprawach o naprawienie szkód medycznych wykazanie przez poszkodowanego pacjenta przesłanek odpowiedzialności zakładu opieki zdrowotnej jest zadaniem ogromnie trudnym, a niekiedy wręcz niewykonalnym. W szczególności zaś nie można wymagać od poszkodowanego wykazania, że przyczynę szkody stanowiło konkretne zaniedbanie, ani w sposób absolutnie pewny związku przyczynowego między zdarzeniem sprawczym a szkodą. Wystarczające jest wykazanie dostatecznej dozy prawdopodobieństwa jego wystąpienia.

Do przyjęcia winy lekarza lub członka personelu medycznego nie jest potrzebne wykazanie, iż osoba ta naruszyła przepisy dotyczące bezpieczeństwa życia i zdrowia ludzkiego. Wystarczy, jeżeli wina tej osoby polega na zaniechaniu zasad ostrożności i bezpieczeństwa, wynikających z doświadczenia życiowego i okoliczności danego wypadku. Do przypisania odpowiedzialności odszkodowawczej wystarczy choćby najmniejszy stopień winy ze strony lekarza lub personelu medycznego.

W praktyce do wykazania winy lekarza lub personelu medycznego dającej podstawę do stwierdzenia, iż dane zdarzenie było błędem medycznym wystarczy udowodnić jakiekolwiek odstępstwo od standardów postępowania lekarskiego w danej sytuacji.

Zobrazuję to na następującym przykładzie.

Jan Kowalski doznał urazu lewej stopy. W związku z diagnozą lekarz wykonał badanie aparatem RTG stawu skokowego kończyny dolnej lewej, w wyniku czego zlecił zastosowanie opatrunku gipsowego. Zalecono powodowi, aby po 5 tygodniach zgłosił się na zdjęcie opatrunku. Nie udzielono mu żadnej profilaktyki antyzakrzepowej, ani też nie poinformowano o ryzyku zakrzepicy. Nie zalecono mu również, aby zgłosił się do innej placówki służby zdrowia ani nie pytano o występowanie krwawień. Założenie opatrunku gipsowego bez jednoczesnego zastosowania leków przeciwzakrzepowych stanowiło naruszenie reguł ostrożności zalecanych przy udzielaniu takiej pomocy medycznej, co stanowiło zawinione działanie lekarza będące podstawą odpowiedzialności z tytułu błędu medycznego.W opisanym wyżej przykładzie powód nie udowodnił, że brak podania leków przeciwzakrzepowych był jedyną i bezpośrednią przyczyną powstania u niego zakrzepicy. Natomiast z opinii powołanych w sprawie biegłych jednoznacznie wynikało, iż w ten sposób naruszono regułę ostrożnościową stosowania profilaktyki antyzakrzepowej w przypadkach podwyższonego ryzyka wystąpienia zakrzepicy żylnej. Na lekarzu spoczywa szczególny obowiązek dbania o dobro pacjentów, dlatego każde, nawet najmniejsze zaniedbanie z jego strony może stanowić wystraczającą przesłankę do przyjęcia odpowiedzialności za zdarzenie medyczne.

Adwokat Michał Miller 

3 Komentarze

  1. Michał Miller pisze:

    Szanowni Państwo,

    zachęcam do komentowania powyższego artykułu lub zadawania dodatkowych pytań, które pojawią się w związku z jego lekturą.

    Na wszystkie pytania postaramy się odpowiedzieć w możliwie jak najkrótszym czasie.

    Szanujemy prywatność naszych Czytelników, więc przy komentarzu nie pojawią się żadne Państwa dane w tym adres email.

  2. Pawel pisze:

    Witam
    Moja żona miala nagła operacje jelit.Operacja przeszła pomyślnie i po okolo 7 dniach żona została wypisana do domu.Niestety w zaleceniach pominięto stosowanie zastrzyków przeciwzakrzepowych i po 5 dniach żona dostala zakrzepicy zyl glebokich. Noga spuchla dwukrotnie i natychmiast pojechalismy na SOR
    Uratowali ja dzieki heparynie drobnoczasteczkowej i pobycie 2 tyg na naczyniowce wiec dziekujemy za to ze żyje ,ale chciałem zapytać czy to nie ewidentne zaniedbanie lekarza przy wypisie aby wysyłac pacjentke po poważnej operacji bez zabezpieczenia jej w domu przed zakrzepicą?
    Artykuł jest z bardzo dawna ale licze na odpowiedź i dyskusje .Pozdrawiam

    • Ewelina Miller pisze:

      Dzień dobry,
      dziękuję za komentarz. W opisywanym przypadku z pewnością unieruchomienie wymaga zastosowania odpowiednich środków przeciwzakrzepowych. Naszym zdaniem mogłyby istnieć szanse na uzyskanie zadośćuczynienia z powodu pobytu w szpitalu, którego zapewne można byłoby uniknąć. Oczywiście więcej można będzie powiedzieć dopiero po przeanalizowaniu całości dokumentacji medycznej, co jest podstawą przy tego typu sprawach. W przypadku pytań prosimy o kontakt telefoniczny lub mailowy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

607 223 420