yandex
Śmierć z powodu obrzęku płuc efektem błędu medycznego
Lipiec 26, 2017
Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa błędu medycznego
Sierpień 3, 2017

W niniejszym artykule opiszę przypadek pacjenta, który trafił do szpitala z krwawieniem z nosa, którego nie był w stanie zatamować samodzielnie.

Pacjent miał rozpoznaną niewydolność mięśnia sercowego wraz z jego uszkodzeniem, utrwalone migotanie przedsionków oraz przyjmował Acenokumarol.

Acenokumarol podaje się w stanach, w których istnieje duże ryzyko incydentów zakrzepowo-zatorowych, przykładowo po operacjach wszczepienia sztucznych zastawek serca czy też u chorych z utrwalonym migotaniem przedsionków.

Poszkodowany wezwał pogotowie, gdy od kilku godzin nie mógł sobie poradzić z zatamowaniem krwawienia z nosa. Załoga karetki pogotowia zabrała pacjenta na Szpitalny Oddział Ratunkowy, w którym pacjent został przyjęty przez lekarza.

Lekarz ograniczyła się do zbadania pacjenta poprzez zmierzenie ciśnienia oraz założenie do nosa tamponad. Pacjent został odesłany do domu.

Następnego dnia poszkodowany gorzej się czuł, dlatego tym razem jego córka wezwała innego lekarza na wizytę prywatną. Lekarz po zbadaniu pacjenta nakazał natychmiastowe przeprowadzenie badań wskaźnika INR oraz zalecił udanie się do szpitala. Przeprowadzone badanie wykazało wskaźnik INR w wysokości 10, znacznie przekraczając normę.

Pacjent w chwili ponownego przyjęcia do szpitala był w stanie ciężkim, a tuż po przyjęciu nastąpił zgon.

Rodzina pacjenta od początku uważała, że lekarze dopuścili się zaniedbań i nawet nie podjęli starań, by uratować pacjenta.

W sprawie podniesiono zarzut błędu medycznego w postaci nieprawidłowego postępowania lekarza w trakcie pierwszego pobytu w szpitalu. Lekarz nie wykonał wtedy badania INR, pomimo bezwzględnych przesłanek do jego wykonania. W przypadku bowiem, gdyby zadziałano z odpowiednią szybkością zapewne pacjent otrzymałby szansę na przeżycie.

Powinno dojść do natychmiastowego odstawienia leku Acenokumarol, podania witaminy K i ewentualnego przetoczenia świeżego osocza. Nie oznaczono ponadto morfologii krwi obwodowej dla oceny stopnia utraty krwi w czasie krwotoku.

Powyższe zarzuty zostały uznane za słuszne przez Wojewódzką Komisję ds. Orzekania o Zdarzeniach Medycznych. Komisja uznała, że lekarz przyjmujący pacjenta w szpitalu zachował się niezgodnie z zasadami sztuki i wiedzy medycznej narażając w ten sposób pacjenta na utratę zdrowia i życia.

W sytuacji jak ta opisana wyżej, gdy doszło do błędu medycznego najbliższym osoby zmarłej przysługuje zadośćuczynienie oraz odszkodowanie za cierpienie, ból po stracie osoby bliskiej oraz odszkodowanie za poniesione w związku z błędem medycznym straty finansowe.

Podsumowując, nawet w przypadku błahego wydawałoby się objawu jakim jest krwawienie z nosa należy mieć na uwadze, że może stanowić przejaw poważnych nieprawidłowości w organizmie człowieka. Szczególnie niebezpieczne jest to w sytuacji schorzeń kardiologicznych. Każdy stwierdzony przypadek błędu medycznego daje zaś podstawę do żądania od szpitala lub lekarza zadośćuczynienia oraz odszkodowania za śmierć osoby najbliższej.

Adwokat Ewelina Miller

1 Komentarz

  1. Ewelina Świstek pisze:

    Szanowni Państwo,

    zachęcam do komentowania powyższego artykułu lub zadawania dodatkowych pytań, które pojawią się w związku z jego lekturą.

    Na wszystkie pytania postaramy się odpowiedzieć w możliwie jak najkrótszym czasie.

    Szanujemy prywatność naszych Czytelników, więc przy komentarzu nie pojawią się żadne Państwa dane w tym adres email.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

607 223 420