Naruszenie praw pacjenta

Prawa Pacjenta

W poprzednim artykule opisującym problematykę Praw Pacjenta, wymieniłem prawa jakie przysługują pacjentom w Polsce na podstawie ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Prawa Pacjenta, a także Karty Praw Pacjenta.

Celem tego artykułu będzie natomiast wskazanie:

  • Które prawa pacjenta są najczęściej łamane;
  • Co zrobić w przypadku naruszenia praw pacjenta;
  • Jak starać się o zadośćuczynienie za naruszenie praw pacjenta;
  • Wskażę również przykłady łamania poszczególnych praw pacjenta.

 

Najczęściej łamane prawa pacjenta

 

Zgodnie z informacjami publikowanymi od 2014 r., przez Rzecznika Praw Pacjenta w corocznym sprawozdaniu dotyczącym przestrzegania praw pacjenta na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, w 2018 r., naruszenie praw pacjenta zostało zgłoszone, aż 68.965 razy.

Najczęściej łamane prawa pacjenta to niestety ciągle te najważniejsze z perspektywy pacjenta, czyli prawo pacjenta do świadczeń zdrowotnych i prawo do dokumentacji medycznej. W obu tych przypadkach mamy do czynienia ze wzrostem liczby naruszeń odnotowanym przez Rzecznika Praw Pacjenta w stosunku do lat ubiegłych.

Co więcej, w sprawozdaniu ujęte są tylko przypadki pacjentów, którzy zgłosili sytuację łamania prawa pacjenta do biura Rzecznika Praw Pacjenta. Należy więc przyjąć, że w rzeczywistości przypadków naruszeń praw pacjenta jest znacznie więcej, gdyż duża ich część nie jest nigdzie zgłaszana i nie trafia do statystyk.

Poniżej przedstawiam dokładną listę najczęściej łamanych praw pacjenta, w kolejności od najczęściej naruszanego, ze wskazaniem na czym zazwyczaj polegają naruszenia poszczególnych praw pacjenta:

  • Prawo pacjenta do świadczeń zdrowotnych:
    • nieprawidłowa organizacja udzielania świadczeń zdrowotnych,
    • braki w należytej obsadzie personelu;
    • nieodpowiednie warunki udzielania świadczeń zdrowotnych;
    • brak niezwłocznego udzielenia pacjentowi świadczeń zdrowotnych z uwagi na stan zagrożenia życia lub zdrowia;
    • zastosowanie u pacjenta nieodpowiedniego leczenia;
    • brak wdrożenia pogłębionej diagnostyki, adekwatnej do prezentowanych przez pacjenta objawów czy też wyników innych badań;
    • nieprawidłowe procedury ustalania kolejności przyjęcia do podmiotu leczniczego.
  • Prawo pacjenta do dokumentacji medycznej:
    • nieprawidłowe prowadzenie dokumentacji medycznej, w tym jej nieczytelność;
    • uchybienia w zakresie przechowywania dokumentacji medycznej;
    • niewłaściwe stosowanie przepisów ustawy dotyczących udostępniania dokumentacji medycznej, w tym czasu realizacji wniosków o udostępnienie dokumentacji medycznej.
  • Prawo pacjenta do informacji;
    • osoby wykonujące zawód medyczny mało czasu poświęcają na rozmowę,
    • informacje przekazywane przez lekarzy są lakoniczne lub zawierają fachową terminologię;
    • braku informacji, gdzie pacjenci mogą uzyskać określone świadczenie zdrowotne lub gdzie są ośrodki specjalizujące się w leczeniu danej choroby rzadkiej.
  • Prawo pacjenta do wyrażenia zgody na udzielenie świadczeń zdrowotnych;
    • stosowanie przez podmioty udzielające świadczeń zdrowotnych tzw. zgód blankietowych lub formularzy zgody, w których pacjent ma z góry wyrazić zgodę na „wszelkie procedury medyczne”;
    • formularze zgody na udzielenie świadczeń zdrowotnych nie zawierają opisu zabiegu, informacji o proponowanych lub możliwych metodach diagnostycznych, leczniczych czy dających się przewidzieć następstwach ich zastosowania albo zaniechania, wynikach leczenia oraz rokowaniu.
  • Prawo pacjenta do poszanowania intymności i godności;
    • udzielanie świadczeń zdrowotnych pacjentowi w obecności innych osób;
    • wykonywanie badań kontrolnych dzieci na terenie szkoły, często w samej bieliźnie i w obecności rówieśników;
    • odmowa obecności osoby bliskiej przy udzielaniu świadczenia zdrowotnego;
    • niewłaściwe zachowania pracowników podmiotów medycznych przejawiające się między innymi w lekceważącym lub nieuprzejmym podejściu do pacjentów, używaniu wulgaryzmów czy też prowadzeniu rozmów podniesionym głosem, a nawet krzykiem.

 

Zadośćuczynienie za naruszenie praw pacjenta

 

Zadośćuczynienie jest roszczeniem mającym na celu zrekompensować pacjentowi ból i cierpienie, czyli stratę niematerialną związaną z negatywnymi skutkami błędu medycznego.

Jak opisałem w jednym z moich poprzednich artykułów, jego wysokość jest ściśle związana z wysokością trwałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu pacjenta.

Natomiast ustawa o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta przewiduje w art. 4 ust. 1 dodatkową postać zadośćuczynienia, które przysługuje za zawinione naruszenie praw pacjenta. Roszczenie o zadośćuczynienie za naruszenie praw pacjenta jest samodzielnym i odrębnym żądaniem od roszczenia o zadośćuczynienie wywodzonego z tytułu szkody na osobie i opartego na przepisie art. 445 § 1 KC.

Przepis art. 4 powołanej ustawy służy ochronie dóbr osobistych pacjenta, a decydujące o odpowiedzialności podmiotu udzielającego świadczeń medycznych jest wyłącznie wykazanie naruszenia skatalogowanych w ustawie praw pacjenta i zawinienie podmiotu świadczącego usługę.

Zadośćuczynienie za naruszenie praw pacjenta polega na tym, że poszkodowany pacjent nie musi udowadniać, że doszło do naruszenia prawnie chronionego dobra osobistego – wystarczy wskazać konkretne naruszenie praw pacjenta. Wynika to z tego, że art. 4 ust. 1 ustawy wskazuje bezpośrednio te naruszenia praw pacjenta, które przesądzają o naruszeniu dobra osobistego, co stanowi bezpośrednią podstawę do przyznania zadośćuczynienia.

Zadośćuczynienie na podstawie art. 4 ust. 1 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta powinno być zasądzone, choćby pacjent nie poniósł żadnej krzywdy lub szkody majątkowej. Zadośćuczynienie za naruszenie praw pacjenta nie jest bowiem zależne od tego, czy jednocześnie wystąpiła szkoda majątkowa lub na osobie pacjenta, a więc niezależnie od tego czy pacjent doznał uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia czy poniósł dodatkowe koszty dające podstawę do odszkodowania.

Dużo łatwiej jest je również udowodnić, gdyż w ramach roszczenia o zadośćuczynienie za naruszenie praw pacjenta, wystarczające jest wykazanie zawinionego zachowania personelu leczniczego jednostki medycznej, które naruszyło określone prawa pacjenta.

 

Łamanie praw pacjenta – przykłady

 

Zgodnie z orzecznictwem sądów powszechnych za zawinione naruszenie praw pacjenta można uznać następujące przypadki:

  • Sąd doszedł do przekonania, że spełnione zostały przesłanki zasądzenia zadośćuczynienia za naruszenie praw pacjenta, wobec tego, że pozwany w sposób zawiniony (co najmniej przez niedbalstwo) dopuścił się naruszenia prawa powódki do informacji o jej stanie zdrowia poprzez zaniechanie powiadomienia jej o wycięciu zdrowego dysku C6/C7 zamiast C5/C6 podczas zabiegu z 17 listopada 2009 r.Naruszeniem normy 4 ust. 1 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta był również brak w karcie informacji o rzeczywistym przebiegu zabiegu operacyjnego w dniu 17 listopada 2009 r., bowiem zgodnie z art. 23 ust. 1 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, pacjent ma prawo do dostępu do dokumentacji medycznej dotyczącej jego stanu zdrowia oraz udzielonych mu świadczeń zdrowotnych. W świetle powyższych okoliczności, Sąd przyznał powódce za naruszenie jej praw jako pacjentki zadośćuczynienie w kwocie 15.000 zł Wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi – I Wydział Cywilny z dnia 9 czerwca 2016 r., sygn. akt I ACa 1752/15;
  • Zgoda na przeprowadzenie zabiegu znieczulenia, którą powódka podpisała podczas konsultacji anestezjologicznej przed porodem nie spełniła wymagań stawianych przez ustawę o zawodach lekarza i lekarza dentysty. Brak było informacji o wszelkich możliwych metodach znieczulenia, a lekarz przeprowadzający wywiad nie poinformował pacjentki o mogących wystąpić działaniach niepożądanych. Oczywiście nie można wymagać, by każdorazowo lekarz przedstawiał wszelkie możliwe komplikacje, które mogą wystąpić, łącznie z tymi, które występują sporadycznie, czy jednostkowo, jednakże nie zwalnia to lekarza od zaprezentowania możliwych metod przebiegu leczenia – w tym przypadku znieczulenia, a następnie zaprezentowania, choćby w sposób podstawowy, jakie zagrożenia związane są z daną metodą znieczulenia, w jakim zakresie występują działania niepożądane oraz jak często i jakie są typowe negatywne skutki danej metody. Analiza całości zebranego w sprawie materiału dowodowego nie pozwala na przyjęcie, że lekarz spełnił te minimalne standardy. Przedłożona do akt karta konsultacji anestezjologicznej, choć formalnie zawiera w sobie formułkę wyrażenia zgody na przebieg zabiegu i klauzulę poinformowania pacjenta o całości niezbędnej mu wiedzy w tym zakresie, nie przedstawia, jakie faktycznie informacje i z jakiego zakresu przedstawiono pacjentce. Podczas konsultacji nie doszło do podjęcia świadomej zgody przez powódkę, co do metody leczenia w tym przypadku zastosowanego sposobu znieczulenia. Pozwana spółka nie wykazała, aby podczas przedmiotowych konsultacji medycznych doszło do prawidłowego pouczenia pacjenta zgodnie z art. 31 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty. Sąd Okręgowy zasądził na rzecz powódki 20.000,00 złotych tytułem zadośćuczynienia za naruszenie powołanego przepisu. – Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach – I Wydział Cywilny, z dnia 15 stycznia 2014 r., sygn. akt I ACa 922/13;
  • Ustawa o prawach pacjenta konstruuje katalog praw pacjenta, których naruszenie może skutkować przyznaniem zadośćuczynienia. Zdaniem Sądu Apelacyjnego w działaniach lekarzy w stosunku do powódki można dopatrzyć się naruszenia: prawa do świadczeń zdrowotnych odpowiadających aktualnej wiedzy medycznej (art. 6 ust. 1), prawa do świadczeń zdrowotnych udzielanych z należytą starannością przez podmioty udzielające świadczeń zdrowotnych w warunkach odpowiadających określonym w odrębnych przepisach wymaganiom fachowym i sanitarnym (art. 8) i prawa do godności (art. 20).Pracownicy pozwanej Spółki Lekarskiej bagatelizowali podawane przez powódkę, opisane w dokumentacji symptomy postępowania choroby. Nie został odnotowany wynik badania sygnalizującego potrzebę przeprowadzenia pogłębionej diagnostyki (dodatni wynik badania krwi utajonej w kale). Powódka, jak się później okazało, była osobą ciężko chorą, która poszukiwała fachowej pomocy, oczekiwała rzetelnej porady medycznej oraz tego, że proces leczenia będzie prowadzony właściwie. W związku z odczuwanymi symptomami pogorszenia stanu zdrowia odbyła aż 9 wizyt w pozwanej Spółce. W tym czasie prowadzone było wyłącznie leczenie objawowe i żaden z lekarzy nie wykazał należytej staranności w celu zdiagnozowania przyczyn utrzymujących się stale i postępujących w czasie dolegliwości. Lekarze zbagatelizowali sygnalizowane symptomy nasilającej się choroby w postaci: złego samopoczucia, trudności z wypróżnianiem się, brakiem apetytu, schudnięciem o ponad 10 kg w ciągu jednego roku. Jest to tym bardziej rażące, jeśli weźmie się pod uwagę, że przez ponad rok, licząc od uzyskania pozytywnego i pominiętego w opisie leczenia wyniku badania krwi utajonej, nie podjęto żadnych działań mających na celu wyjaśnienie tego przyczyny. W pełni uprawniony jest zatem wniosek, że powódka nie uzyskała podczas leczenia u pozwanej właściwej pomocy. Nie przeprowadzono koniecznych podstawowych badań, nie skierowano jej do specjalistów, czy też do szpitala, gdzie takim kompleksowym badaniom mogłaby być poddana. Było to ewidentne uchybienie standardom. Zdaniem Sądu kwotą adekwatną jest w tych okolicznościach 50.000 zł. Zasądzając tę kwotę wziął pod uwagę opisaną powyżej i ocenioną jako znaczną skalę zaniedbań lekarzy, ale również uwzględnił subiektywne odczucia, jakie musiały towarzyszyć powódce, związane z niestosownym podejściem i traktowaniem przez lekarzy. – Wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku – I Wydział Cywilny, z dnia 15 kwietnia 2015 r., sygn. akt I ACa 816/14

Jak wynika ze wskazanego powyżej orzecznictwa sądowego, nieprawidłowe postępowanie lekarzy lub personelu medycznego, nawet jeżeli nie wiąże się z negatywnym skutkiem dla zdrowia pacjenta jest podstawą do zasądzenia zadośćuczynienia. Lekarze wykonują zawód szczególny i z tego też powodu spoczywa na nich wyjątkowa odpowiedzialność i ponadprzeciętne wymagania co do ich zachowania i zaangażowania w każdy nawet najbardziej błahy przypadek.

Jeżeli, więc lekarz lub jakikolwiek inny pracownik personelu medycznego w sposób świadomy narusza przysługujące pacjentowi prawa, może to stanowić podstawę do ubiegania się o zadośćuczynienie za naruszenie praw pacjenta od szpitala, w którym udzielają świadczeń zdrowotnych.

 

Adwokat Michał Miller

TAGI
#
AUTOR ARTYKUŁU

Michał Miller

Jestem absolwentem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, który ukończyłem z wynikiem bardzo dobrym. Obecnie wykonuję zawód adwokata w Warszawskiej Izbie Adwokackiej. Specjalizuję się w udzielaniu kompleksowej pomocy prawnej osobom poszkodowanym wskutek wypadków komunikacyjnych, błędów medycznych oraz naruszenia dóbr osobistych.

Blog

Aktualności

blog images
Aquafilling

W obecnych czasach panuje przekonanie, że wygląd ma bardzo duże znaczenie. Ze wszystkich stron jesteśmy atakowani wizerunkiem pięknych, z [...]

Czytaj więcej
blog images
Suma gwarancyjna

Świadomość możliwości dochodzenia odszkodowania za skutki wypadku komunikacyjnego jest coraz powszechniejsza. Coraz więcej osób wie równi [...]

Czytaj więcej
blog images
Szczepionka na Koronawirusa – Covid 19

Już od blisko roku wszyscy odczuwamy skutki i ograniczenia związane z pandemią koronawirusa. W ostatnim czasie wreszcie pojawiła się szcz [...]

Czytaj więcej