Ugoda

Odszkodowanie i Zadośćuczynienie

Ugoda kojarzy się z polubownym zakończeniem sporu, gdy każda ze stron idzie na jakieś ustępstwa, dzięki czemu możliwe jest porozumienie i uniknięcie procesu sądowego.

W Naszej praktyce bardzo często spotykamy się z propozycją zawarcia ugody czy to w sprawie błędu medycznego czy wypadku komunikacyjnego ze strony zakładu ubezpieczeń, w którym sprawca szkody posiada wykupioną polisę OC.

W niniejszym artykule postaram się wyjaśnić:

  • na czym polega ugoda z ubezpieczycielem,
  • jakie są wady i zalety zawarcia ugody z ubezpieczycielem,
  • czym się kierować podejmując decyzję o zawarciu ugody z ubezpieczycielem,
  • czy i kiedy warto zdecydować się na zawarcie ugody.

 

Ugoda z ubezpieczycielem

 

Po zgłoszeniu szkody i przeprowadzeniu postępowania likwidacyjnego zakład ubezpieczeń wydaje decyzję o przyznaniu i wypłacie świadczeń z polisy OC sprawcy szkody. Dobrowolnie wypłacona przez ubezpieczyciela kwota bezsporna stanowi jedynie niewielką część świadczeń, które faktycznie należą się osobie poszkodowanej.

Po wypłacie kwoty bezspornej, ubezpieczyciel chcąc ostatecznie zakończyć sprawę zgłoszonego odszkodowania, zadośćuczynienia czy renty bardzo często przedstawia osobie poszkodowanej propozycję zawarcia ugody.

Wiele osób dostając propozycję zawarcia ugody skupia się jedynie na zaproponowanych kwotach pieniędzy oraz fakcie jak szybko zostaną im wypłacone ustalone w ugodzie świadczenia.

W większości przypadków niestety jest to błędne postępowanie, gdyż zakłady ubezpieczeń kierują się przede wszystkim swoim interesem ekonomicznym, a nie dobrem osób poszkodowanych i troską o to by jak najszybciej otrzymali tak potrzebne im pieniądze.

Należy więc przyjąć, że gdy ubezpieczyciel sam wychodzi z propozycją ugody, to ma w tym swój interes. Zazwyczaj oferowane świadczenie jest w znacznym stopniu zaniżone albo osoba poszkodowana nie zgłosiła jeszcze innych roszczeń, które przysługują jej w danej sytuacji. Ewentualnie obie te możliwości jednocześnie.

 

Ugoda zadośćuczynienie

 

Główną zaletą zawarcia ugody z ubezpieczycielem jest szybkie zakończenie postępowania i uzyskanie ustalonych w ugodzie świadczeń, w tym zadośćuczynienia, odszkodowania lub renty. Większość osób poszkodowanych potrzebuje pieniędzy od razu, bo musi opłacić kosztowną rehabilitację, operację lub leki, które są im niezbędne, a NFZ odmawia ich opłacenia lub może ja zapewnić za pół roku albo i dłużej.

Uzyskanie świadczeń od razu jest oczywiście kuszące, ale należy pamiętać, że zakład ubezpieczeń w ramach odszkodowania czy zadośćuczynienia z polisy OC ma obowiązek naprawić poniesioną szkodę w całości, w tym pokryć wszystkie uzasadnione koszty leczenia i rehabilitacji osoby poszkodowanej, które są udokumentowane fakturami.

W wyniku zawartej ugody osoba poszkodowana uzyskuje od zakładu ubezpieczeń wyższą kwotę zadośćuczynienia niż pierwotnie ustalona kwota bezsporna, co stanowi niewątpliwą korzyść. Jest to szczególnie ważne dla osób, które nie mają profesjonalnego pełnomocnika i obawiają się lub nie mają możliwości wytoczenia powództwa do sądu.

Zawarcie ugody z ubezpieczycielem kończy postępowanie w sprawie, więc nie będzie trzeba kierować sprawy do sądu, pisać pozwu, jeździć na rozprawy i ponosić kosztów procesu, które mogą nie zostać zwrócone w przypadku przegrania sprawy.

Jest to podejście bezpieczne, które uchroni osobę poszkodowaną od dodatkowego stresu związanego z wytoczeniem i prowadzeniem sprawy przed sądem cywilnym. Należy jednak pamiętać, że jeżeli sprawa prowadzona jest przez kompetentnego adwokata lub radcę prawnego nie skieruje on do sądu sprawy z zażądaniem kwoty, która nie będzie realna do uzyskania, tak więc ryzyko przegrania sprawy i poniesienia kosztów procesu jest naprawdę niewielkie.

 

Ugoda a dalsze roszczenia

 

Główną wadą zawarcia ugody z ubezpieczycielem jest fakt, iż skutkuje to zawsze otrzymaniem niższych świadczeń niż te które można uzyskać na drodze postępowania sądowego. Ponadto sąd po zakończeniu sprawy zasądzi również odsetki od przyznanych osobie poszkodowanej kwot odszkodowania i zadośćuczynienia, które często wynoszą nawet ponad 20% uzyskanych kwot.

Zawarcie ugody z ubezpieczycielem zawsze wiąże się ze zrzeczeniem się przez osobę poszkodowaną roszczeń na przyszłość. To znaczy, że po zawarciu ugody nie otrzymają Państwo już żadnych innych świadczeń za skutki wypadku komunikacyjnego, czy błędu medycznego, nawet jeżeli o tych skutkach dowiedzą się Państwo dopiero po podpisaniu ugody. Nie pomoże tu nawet skierowanie sprawy do sądu, bo w ramach podpisanej ugody pozbawiają się Państwo takiej możliwości.

Dla przykładu: jeżeli w dwa lata po podpisaniu ugody w trakcie badania lekarskiego osoba poszkodowana dowie się, że w skutek popełnionego błędu lekarskiego polegającego na nieprawidłowym złożeniu kolana pacjenta, uszkodzeniu uległo również jego biodro, w związku z wadą postawy spowodowaną przez niesprawne kolano, osobie poszkodowanej nie należą się z tego tytułu żadne dodatkowe roszczenia. 

 

Zawarcie ugody

 

Biorąc pod uwagę wskazane powyżej argumenty, należy za każdym razem dobrze się zastanowić, czy podpisanie ugody z ubezpieczycielem jest w interesie osoby poszkodowanej.

W mojej opinii jako profesjonalnego pełnomocnika zajmującego się dochodzeniem roszczeń dla osób poszkodowanych, bardzo rzadko występuje sytuacja, w której doradzam moim klientom podpisanie ugody.

Do takich sytuacji można zaliczyć:

  • kapitalizację renty, kiedy wyczerpane zostały wszystkie możliwości w zakresie dochodzenia odszkodowania i zadośćuczynienia, renta jest już ustalona w odpowiedniej wysokości, a klient wolałby uzyskać zamiast świadczenia miesięcznego, otrzymać jednorazowe ale wysokie świadczenie;
  • sprawę, w której jest wiele osób poszkodowanych w skutek jednego zdarzenia, np. zakażenie na oddziale szpitala, które są reprezentowane przez jednego pełnomocnika. Wtedy szpital może zgodzić się w ramach ugody na warunki, które co prawda będą gorsze od tych, które można uzyskać w sądzie, jednak w tak niewielkim stopniu, że z uwagi na szybkość wypłaty uzgodnionych świadczeń, zawarcie ugody będzie korzystne dla osób poszkodowanych.

Należy jednak pamiętać, że na podjęcie przez osobę poszkodowaną ostatecznej decyzji wpływa o wiele więcej czynników niż wynika to z przedstawionego przeze mnie powyżej opisu, głównie dotyczących sytuacji rodzinnej, majątkowej czy spraw osobistych, dlatego też ocena, co jest najlepsze dla osoby poszkodowanej zależeć będzie zawsze od indywidualnych okoliczności dotyczących jej sprawy.

 

Ugoda – wzór

 

Każdy ubezpieczyciel zajmujący się likwidacją szkód z OC sprawcy, posiada swój własny wzór ugody, który zostanie do Państwa wysłany po ustaleniu warunków porozumienia.

Nie należy obawiać się wzoru ugody przesłanego przez ubezpieczyciela, gdyż na pewno został on sporządzony przez działającego na zlecenie towarzystwa ubezpieczeń adwokata lub radcę prawnego i zawiera wszelkie elementy, które są niezbędne by zawarta ugoda była ważna i skuteczna.

Wzór ugody powinien zawierać:

  • dokładne określenie stron ugody – imię nazwisko, adres zamieszkania, nr PESEL i nr dowodu osobistego;
  • określenie zdarzenia, którego dotyczy ugoda – data i miejsce zdarzenia, np. wypadku, komunikacyjnego, czy okres pobytu w szpitalu;
  • podstawę odpowiedzialności ubezpieczyciela – nr polisy OC sprawcy zdarzenia oraz wyrok karny lub orzeczenie Wojewódzkiej Komisji ds. Orzekania o Zdarzeniach Medycznych wydane w sprawie,
  • dokładne określenie świadczeń wypłacanych na mocy ugody – kwota odszkodowania, kwota zadośćuczynienia ewentualnie kwota miesięcznej renty;
  • zapis o zrzeczeniu się przez osobę poszkodowaną roszczeń na przyszłość wobec sprawcy zdarzenia oraz towarzystwa ubezpieczeń, w którym sprawca miał wykupioną polisę OC;
  • własnoręczne podpisy osoby poszkodowanej lub jej pełnomocnika oraz pełnomocnika reprezentującego ubezpieczyciela.

Ugoda z ubezpieczycielem powinna zostać sporządzona w 2 egzemplarzach. Może być podpisana na osobistym spotkaniu lub przesłana po podpisaniu pocztą. Wypłata świadczeń ustalonych w ugodzie następuje po otrzymaniu przez ubezpieczyciela oryginału podpisanego egzemplarza ugody.

 

Adwokat Michał Miller

TAGI
#
AUTOR ARTYKUŁU

Michał Miller

Jestem absolwentem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, który ukończyłem z wynikiem bardzo dobrym. Obecnie wykonuję zawód adwokata w Warszawskiej Izbie Adwokackiej. Specjalizuję się w udzielaniu kompleksowej pomocy prawnej osobom poszkodowanym wskutek wypadków komunikacyjnych, błędów medycznych oraz naruszenia dóbr osobistych.

Blog

Aktualności

blog images
Wypadki samochodowe

Wypadki samochodowe to najczęstszy rodzaj wypadków drogowych do jakich dochodzi w Polsce. Ma to bezpośredni związek z liczbą samochodów o [...]

Czytaj więcej
blog images
Wypadek motocyklisty

Tym razem poruszę bardzo ważny temat jakim są wypadki motocyklowe. Pomimo, iż motocyklistów porusza się po polskich drogach zdecydowanie [...]

Czytaj więcej
blog images
Likwidacja szkody

Likwidacja szkody to potoczna nazwa procesu czy procedury prowadzonych przez ubezpieczyciela, których celem jest wyliczenie i wypłata oso [...]

Czytaj więcej